Justin Harper zaliczył bardzo dobry sezon w Richmond Spiders, stając się jednym z najskuteczniejszych strzelców NCAA. Aktualnie zawodnik jest w gronie kilku zawodników, na których być może postawi Sam Presti podczas czwartkowego Draftu. Młody skrzydłowy uwielbia styl gry Kevina Duranta a także opanowanie Dirka Nowitzkiego, i jest on przekonany, iż wśród tak znakomitych nazwisk stanie się lepszym zawodnikiem.
W ilu workoutach uczestniczyłeś, i który podobał Ci się najbardziej ?
Justin Harper: Piąty i ostatni mój workout odbył się w Dallas Mavericks. Myślę, że na każdym treningu czułem się dobrze, ale szczególnie podobało mi się w New Jersey Nets i Philadelphii 76ers.
Jakie opnie mieli o Tobie trenerzy ?
JH: Całkiem dobre. Mówili, że są pod wrażeniem mojej osoby, i że jestem typem hard-workera. Tak więc wszystko wskazuje na to, iż zostanę wybrany pod koniec pierwszej rundy.
A Ty co czujesz ?
JH: Myślę, że przekonałem do siebie niektóre drużyny. Sądzę również, iż pytania dotyczące mojej gry zostały rozwiązane podczas treningów.
Co sprawiło, że w drugiej części sezonu zacząłeś grać lepiej ?
JH: Potrzebowałem zaufania. Moje podejście do treningów podczas sezonu zmieniło się, i chciałem włożyć w nie jak najwięcej wysiłku, aby stać się lepszym na boisku. Uświadomiłem sobie, że wierząc w swoje umiejętności wszystko idzie lepiej i prościej, że mogę zagrać przeciwko komukolwiek. W zeszłym roku przez miesiąc trenowałem w Bostonie, wspólnie z Bobby’m Martinem. To bardzo mi pomogło zarówno w obronie jak i ataku, ale również miałem okazję poprawić mój Ball handling.
Powiedziałeś, że wzorujesz się na Kevinie Durancie. Czy próbujesz nauczyć się czegoś z jego gry ?
JH: Oczywiście. Jest po prostu graczem, którego mogę oglądać bez przerwy. Jest taki wszechstronny, potrafi trafić z każdego miejsca na boisku… Staram się ciężko pracować aby choć zbliżyć się do jego poziomu.
Śmiało można powiedzieć, że jesteś zagrożeniem na obwodzie. Czy to samo można powiedzieć o Twojej grze bliżej kosza ?
JH: Jeżeli miałbym ocenić swoją grę inside w skali 1-10 to dałbym sobie 7. Nadal jest kilka rzeczy które staram się poprawić.
Podczas workoutów grałeś zarówno na pozycji 3 jak i 4. Na której czułeś się bardziej komfortowo ?
JH: Szczerze mówiąc , nie ma to dla mnie większego znaczenia.
A w NBA ? Na jakiej pozycji bardziej się widzisz ?
JH: Widzę się bardziej jako silny skrzydłowy, który dość często będzie pojawiał się na obwodzie przy próbach rzutów trzypunktowych.
Powiedziałeś, że jedną z rzeczy, którą najbardziej cenisz u Michaela Jordana jest opanowanie. Który z obecnych graczy NBA ma tą cechę według Ciebie ?
JH: Dirk Nowitzki, Kobe Bryant. Obaj ci gracze są zawodnikami starego pokolenia i dość znacząco różnią się od młodych gwiazd, głównie podejściem do gry.
Jakie cechy boiskowe cenisz u siebie najbardziej ?
JH: Nieskromnie mówiąc, jestem i zawsze staram się być przykładem dla innych i brać odpowiedzialność za cały zespół.











